Pod moim ostatnim wpisem dotyczącym zmian odżywiania na zdrowsze w komentarzach sporej ilości osób można było się doszukać dość niepokojącej tendencji. Chodziło o to, że zdrowe odżywianie jest drogie. Według mnie nie ma nic bardziej mylnego! Oczywiście chcąc podążać za wszystkimi najnowszymi trendami, reklamowanymi produktami i innymi rzeczami będącymi w danej chwili na topie musimy liczyć się ze znacznym uszczupleniem portfela. Czy jednak zdrowe odżywianie oznacza jedzenie tylko nasion chia, quinoi lub mąki kasztanowej? Oczywiście, że nie! W dzisiejszym wpisie chciałabym przekonać te osoby, które w dalszym ciągu sceptycznie podchodzą do niskiej ceny za zdrową żywność, że wcale drogo być nie musi. No to zaczynajmy!

  • stawiaj na sezonowe warzywa i owoce

Ogólnie wiadomo, że warzywa i owoce mają określone miesiące lub pory roku, w których dojrzewają i jednocześnie są najsmaczniejsze. Wtedy też przypada właśnie na nie sezon. Dlatego truskawki jadamy głównie latem, podobnie jak czereśnie, czy bób. Niektóre produkty dostępne są w przestępnej cenie przez sporą część roku, jednak najczęściej to warzywa lub owoce w szczycie sezonu są najsmaczniejsze i zdecydowanie najtańsze. Warto dostosować się do rytmu natury i sięgać po te produkty, gdy są najtańsze. Oprócz niższej ceny możemy również spodziewać się o wiele lepszego smaku.

W naszej szerokości geograficznej sprawa wydaje się prosta i jasna, gdyż najwięcej świeżych produktów dostępnych jest wczesnym latem, aż do późnej jesieni. Problem pojawia się z nadejściem zimy. Warzywa są niejednokrotnie parę razy droższe niż podczas ich sezonu (najlepszy przykład to chyba zawsze cukinia, dynia, czy papryka). W tym okresie najlepiej sięgać po mrożonki, gdyż ich cena najczęściej jest dużo niższa w przeliczeniu na kilogram, a w paczce może znajdować się parę różnych warzyw. Stosunkowo niedawno była dość mocna nagonka na sens mrożenia produktów ze względu na to, że tracą one wszystkie witaminy. Każda obróbka termiczna powoduje pewną utratę walorów odżywczych jednak z pewnością narażamy się na ich mniejszą stratę niż w przypadku kupienia produktów z odległych krajów, które zostały zerwane zielone z drzewa i dojrzewały podczas transportu. To tyle jeśli chodzi o sezonowość warzyw, w kwestii owoców zawsze świetnie sprawdzą się zimą jabłka. Te polskie są zawsze w dobrej cenie, a ich smak jest najlepszy właśnie w okresie jesienno-zimowym.

  • zamień mięso na rośliny strączkowe

Nie od dziś wiadomo, że spożywamy zdecydowanie za dużo mięsa. Ilości spożywanych produktów mięsnych (w tym również wędlin) zwiększają się z roku na rok. Przeciętny Polak nie wyobraża sobie obiadu, w którym nie będzie mięsa. Zresztą nie tylko o obiadach mowa- według badań statystycznie zjadamy rocznie około 65 kilogramów mięsa. To z pewnością niewiele w porównaniu do Amerykanów, jednak ta liczba wciąż rośnie. Każda osoba regularnie jedząca mięso wie, że chcąc zjeść produkt dobrej jakości i w stosunkowo dużej ilości trzeba zostawić troszkę pieniędzy u rzeźnika.

Gdy zależy nam na zdrowszej diecie oraz nie wydawaniu dużych ilości pieniędzy warto zamienić część posiłków mięsnych na takie, które zawierają warzywa strączkowe. Fasola, ciecierzyca, soczewica, bób, czy od dawna w Polsce znany groch są świetnym źródłem białka i błonnika. Dzięki temu są niesamowicie sycące, a potrawy z ich dodatkiem są również bardzo smaczne. Przeciętna cena za kilogram jest również o wiele niższa niż w przypadku mięsa- przykładowo fasola biała (około 8zł/kg), ciecierzyca (7 zł/kg), soczewica zielona/czerwona (poniżej 9 zł/kg), czy groch (poniżej 5 zł/kg). Warto podkreślić, że w większości przypadków produkty te zwiększają swoją objętość, więc po ugotowaniu ich waga również znacznie rośnie. W ten sposób cena za gotowy produkt wyjdzie jeszcze niższa niż te podane powyżej. Natomiast cena piersi z kurczaka to koszt około 15 zł/kg, gdzie produkt ulegnie podczas obróbki termicznej skurczeniu. Rachunek jest prosty.

dietetyczne praliny z fasoli
fasolowe brownie
kotlety z soczewicy z papryką i orzechami
rozgrzewająca zupa soczewicowa
hummus- pasta z ciecierzycy

fit brownie

  • zawsze sprawdzaj cenę w przeliczeniu na kilogram, a nie cenę samego opakowania

Prosta zasada dotycząca nie tylko zdrowego odżywiania. Sprawdzając cenę ogólną produktu możemy dać się złapać na większe opakowanie za pozornie niższą cenę. W rzeczywistości jednak znane marki często zmniejszają wagę produktu, powiększając jednocześnie opakowanie, przez co konsumentom wydaje się, że kupują więcej za mniej. Dopiero rzucenie okiem na cenę za kilogram produktu ukazuje nam, który produkt jest faktycznie tańszy.

  • zamrażaj i/lub przetwarzaj

Jeśli masz jakąkolwiek zamrażarkę warto mrozić sezonowe produkty, półprodukty lub nawet całe gotowe dania własnej roboty. Osobiście najwięcej mrożę w okresie jesiennym- uwielbiam cukinię i dynię, więc sporą część zamrażarki stanowią właśnie te produkty. Często robię również więcej jedzenia i je zamrażam, by w razie potrzeby mieć coś gotowego w sytuacji kryzysowej lub gdy po prostu nie mam ochoty niczego przygotowywać. Masowo produkuję hummus, który po zamrożeniu nie zmienia swojej konsystencji ani smaku. Jeśli jadasz dużo zup to możesz również zamrozić bulion, który stanie się bazą do szybkiej zupy do przygotowania za jakiś czas. Przetwarzanie warzyw i owoców i wkładanie ich do słoika zajmuje więcej czasu, ale jest również świetnym sposobem na zdrowe odżywianie niewielkim kosztem. Sama robię dżem dyniowo- pomarańczowy oraz leczo (bez mięsa). Chętnie zjadam też wszelkie kiszonki i przetwory produkcji mojej mamy.

  • planuj jadłospis

W miarę możliwości warto planować wcześniej swój jadłospis chociaż na obiad. W ten sposób nie tylko łatwiej będzie zbalansować nam dietę mając wgląd w posiłki na przestrzeni paru dni, ale również unikniemy kupowania zbyt dużych ilości jedzenia. Pewnie nie tylko mnie zdarzyło się wyjść do sklepu bez konkretnej listy zakupów. W ten sposób spędziłam o wiele więcej czasu na kluczeniu między alejkami, zastanawianiu się co przygotować, a w efekcie kupiłam więcej produktów, bo nie mogłam się zdecydować co wybrać. Trzymając się listy kupuję tyle produktów ile potrzebuję, nie marnuję czasu w sklepie, a moje zakupy nie są robione pod wpływem impulsu, czy namowy ze strony hostess.

  • przygotuj posiłki w domu

Nie będzie żadnym odkryciem, że posiłki przygotowane w domu są o wiele tańsze od tych kupionych na mieście. Jednak mało osób zwraca uwagę na koszta przekąsek- chipsów, batonów, ciastek, czy innych produktów do przegryzienia w ciągu dnia. Przyglądając się obojętnie jakiemu batonowi znanej marki np. Mars widzimy, że jego cena około 26zł/kg podczas gdy domowej roboty baton bez pieczenia według tego przepisu kosztuje średnio 12 zł/kg. Cena mówi sama za siebie, a pomijam już całkowicie kwestie zdrowia, sztucznych dodatków itd. Nie ma szansy również wymówić się brakiem czasu, gdyż w przypadku tego batonu kwestia przygotowania ogranicza się do wymieszania składników. Podobnie sprawa ma się z innymi słodkościami- domowym ferrero rocher, monte lub deserem a’la tiramisu, ich ceny sklepowe znacznie różnią się od tych za składniki na domowe odpowiedniki.

deser monte z kaszy jaglanej

Jak sami widzicie wcale nie trzeba wydawać majątku, by odżywiać się zdrowiej. Wiele zależy od naszych mądrych wyborów i planowania posiłków i wydatków. Nie ma też sensu bez żadnego zastanowienia się propagować myli, że zdrowe odżywianie się wymaga grubego portfela. Nie ma nic bardziej błędnego, a takie podejście często jest traktowane jako wymówka. Jeśli nie masz alergii lub jakiejś nietolerancji żywieniowej to nie musisz wcale spożywać produktów bezglutenowych, czy organicznych. Można jeść zdrowo i dodatkowo niewielkim kosztem!

Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o zmianie sposobu odżywiania na zdrowszy zachęcam gorąco do zapoznania się z wcześniejszymi wpisami:
jakie produkty warto mieć w domu by odżywiać się zdrowiej?
jak zacząć zdrowiej się odżywiać?
pozornie zdrowe produkty- nie dajmy się nabrać!
zdrowe, ale kaloryczne produkty

Przypominam również o trwającym na blogu konkursie. Szczegóły znajdziecie tutaj. Konkurs trwa do 13 stycznia, więc zostało niewiele czasu by przygotować coś pysznego. W konkursie mogą wygrać aż trzy osoby, więc praktycznie każdy ma szanse. Nagrody przyznawane są w trzech różnych kategoriach- jak łatwo się domyślić w każdej kategorii będzie jeden wygrany. A warto, bo nagrody są bardzo fajne! Więcej informacji o samych nagrodach znajdziecie również w tym poście. Gorąco zachęcam do wzięcia udziału.
konkurs kulinarny
Jeśli spodobał Ci się ten wpis zapraszam na stronę bloga na Facebooku i zachęcam do polubienia Fanpage’u. W ten sposób na bieżąco będziesz dostawać informacje o kolejnych ciekawych postach! Znajdziesz mnie również na Instagramie.

Pozdrawiam!
a podpis


Follow

zBLOGowani.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...