Każdy z nas wie, że w obecnych czasach sól i cukier dodawane są praktycznie wszędzie. Nie trudno jest znacznie przesadzić z ich ilością w codziennej diecie. Wiem, że dużo ludzi chce ograniczyć spożycie soli, jednak nie chce jeść jedzenia bez smaku. Na szczęście jest na to rada!

Na początek jednak parę słów o samej winowajczyni:

  • według statystyk w Polsce zjada się średnio 2 kopiaste łyżeczki soli dziennie na osobę (dawka akceptowalna to jedna płaska łyżeczka, a w miarę możliwości nawet mniej)
  • sól znacznie podnosi ciśnienie krwi
  • obciąża nerki i serce
  • może prowadzić do kamicy nerkowej lub raka żołądka
  • zwiększa ryzyko wystąpienia miażdżycy, udaru mózgu i choroby wieńcowej

Jak sami widzicie nie jest za wesoło. A niestety o przesadę bardzo łatwo. Oczywiście sód jest pierwiastkiem bardzo potrzebnym naszemu organizmowi, gdyż w przypadku jego braku nie mogłyby się odbyć setki procesów biochemicznych. Należy jednak pamiętać, że sól to nie tylko posolenie przez nas pomidora na kanapce, czy doprawienie zupy. W obecnych czasach znajduje się ona w wielu produktach i to w sporych ilościach. Dlatego bez obaw można odstawić całkowicie dodatkowe solenie potraw, a i tak nasze zapotrzebowanie na sód zostanie pokryte.

Zdecydowanie warto zamienić sól na inne produkty, które dodadzą naszym potrawom smaku, a nie obciążą niepotrzebnie organizmu. Na początku nie będzie łatwo ani prosto. Jednak po dwóch tygodniach nie będą Wam już smakować mocno słone dania, a czasem wręcz nie będziecie ich chcieli tknąć.

Można sięgnąć po na przykład naturalne zioła, ale te suszone również sprawdzają się bardzo dobrze w przyprawianiu.

przyprawy

Poniżej parę przykładów:

czarny pieprz- wszechstronne zastosowanie do sosów, potraw mięsnych, marynat
bazylia – najlepiej pasuje do potraw mięsnych
estragon – polecany do drobiu, sosów i omletów
czosnek- dobrze komponuje się z mięsem i warzywami
chilli- polecany do sosów, marynat i past
imbir- używany do dań kuchni azjatyckiej
natka pietruszki– stosowana do zup, sałatek i sosów
tymianek– używany do marynat i dań z owocami morza
słodka papryka– dodawana najczęściej do gulaszy i lecza
gałka muszkatołowa– dobrze komponuje się z serami i warzywami (kapusta, brokuły, szpinak)
lubczyk – szczególnie polecany do wywarów na zupy i sosy
melisa– dobrze komponuje się z drobiem i sałatami
sok z cytryny– polecany do ryb (jednak nie morskich, które z natury są już słone) i sosów do sałatek
cząber– dania z fasoli, soczewicy i grochu, a także z jajek
mięta- szczególnie polecana do dań z jagnięciną i baraniną
– rozmaryn-
świetne połączenie z ziemniakami, szczególnie pieczonymi

szałwia– idealnie nadaje się do natarcia mięsa przed pieczeniem

Jeśli już koniecznie używamy soli to warto sięgnąć po sól ziołową, będącą mieszanką soli i suszonych ziół. Drugą alternatywą jest spożywanie soli himalajskiej. Jest zdrowszym zamiennikiem tradycyjnej soli, który charakteryzuje się prozdrowotnymi właściwościami.

Mam nadzieję, że tym wpisem ułatwiłam Wam chociaż troszkę decyzję i będziecie wiedzieć po co sięgnąć chcąc zrezygnować na dobre z dodatkowego solenia potraw.

Pozdrawiam
a podpis

 

 

Follow

zBLOGowani.pl