Każdy z nas ma swojej rodzinie, czy gronie bliższych lub dalszych znajomych osobę, która postanowiła zmienić swoje życie pod kątem odżywiania i ćwiczeń. Najczęstszym powodem takiej zmiany jest chęć schudnięcia, jednak nie na tym chcę się dziś skupić. Wiele osób postanawia zacząć ćwiczyć, ograniczyć śmieciowe jedzenie i zacząć się zdrowo odżywiać.

W obecnych czasach praktycznie każdy ma dostęp do różnych źródeł wiedzy i najczęściej wie, co należy zrobić, by to osiągnąć. Mając określony cel i konkretną drogę do niego jedyne co musimy zrobić to zabrać się do tego i zacząć realizować nasze postanowienia. Znalezienie dobrego źródła motywacji pozwoli Ci nie tylko rozpocząć realizację celu, ale również wytrwać w swoim postanowieniu mimo potknięć, czy porażek.

Skoro postanowiłeś zabrać się za siebie i zmienić parę rzeczy w swoim życiu oznacza to, że już masz jakieś źródło motywacji. Czasem jest jest to zimna kalkulacja na zasadzie „muszę zacząć się odżywiać zdrowiej i ruszać, bo inaczej prędzej, czy później skończy się to źle”. Czasem za namową najbliższych lub z powodu zaleceń lekarza, a jeszcze w innym przypadku po prostu z chęci poprawy jakości swojego życia. Niektórzy są tak zmotywowani, że od razu wykupują kwartalny karnet na siłownię, zatrudniają trenera personalnego lub zlecają dietetykowi rozpisanie profesjonalnej diety.

Nie można więc stwierdzić, że brakuje Ci motywacji! Dlaczego jednak mimo tego, tak trudno jest stosować się do tych wszystkich zasad i wytrwać w diecie i ćwiczeniach? Problem leży najczęściej w braku dyscypliny. Dlatego tak chętnie oddajemy nasze życie w czyjeś ręce. Umówienie się na trening personalny, czy zajęcia fitness z grupą znajomych powodują, że masz dużo mniejsze szanse na opuszczenie treningu.

Jeśli już uporamy się z problemem samodyscypliny to dlaczego odpuszczamy czasem dietę po długim dniu pracy? Jaki jest powód sięgnięcia po pizzę, czy inny wysoce przetworzony produkt? Albo dlaczego wykręcamy się od treningu zwalając winę na niewyspanie i zmęczenie? Często nie ma sensu szukać odpowiedzi w lenistwie i bezkarnie oskarżać się o niepowodzenia. Zamiast szukać powodów małych potknięć warto poświęcić energię szukaniu rozwiązań. Jeśli treningi po pracy są zbyt niepewne, warto może robić je z rana. Jeśli podobnie jak ja macie problem trzymać się z daleka od kuszących przekąsek w szafce zaplanujcie dietę tak, by po powrocie do domu czekał na Was gotowy do podgrzania posiłek.

Powtarzam to po raz nie wiem już który, ale według mnie kluczem do wszystkiego jest zdrowy rozsądek. Nie ma sensu katować się ćwiczeniami, czy dietą i robić sobie wyrzuty z powodu każdego nawet najmniejszego niepowodzenia. Przerabiałam to i wiem, że nie prowadzi to do niczego dobrego. Wcale nie czułam się lepiej z tego powodu, wręcz odwrotnie. Zamiast starać się skupić na moim celu martwiłam się o to, że jeśli dziś nie poćwiczę, znowu będę mieć straszne wyrzuty sumienia. Najmniejsze potknięcie żywieniowe powodowało, że byłam dosłownie wkurzona. Ciężko jest znaleźć z takim nastawieniem motywację i chęć do dalszego działania.

babeczki z jaglanym kremem

Nie można dać się zwariować. Przesada w jedną bądź też drugą stronę zdecydowanie nie jest niczym pozytywnym. Wspominałam o tym wcześniej we wpisie dotyczącym jedzenia z umiarem (wpis znajdziesz tutaj)- jeśli zdarzy Ci się popełnić jakiś błąd od czasu do czasu to nie dobijaj się tym. Skoro już sobie pozwoliłeś na odstępstwo od diety to ciesz się tym i korzystaj! Oczywiście nie mam na myśli tutaj częstych, czy nawet codziennych wymówek. Mowa o stosowaniu się do wyznaczonych punktów planu, gdzie czasem zdarzają się małe potknięcia. Twoje dobijanie się wyrzutami sumienia nie zmieni nic pod względem spożytego posiłku. Może natomiast totalnie zniechęcić Cię do dalszego działania i dążenia do wyznaczonego celu.

Czasem warto się nagrodzić (więcej o tzw. cheat meal tutaj). Czasem warto dla zwiększenia motywacji, czy polepszenia nastawienia pozwolić sobie na coś ekstra. I zdecydowanie nie traktować tego zbyt poważnie i nie brać za bardzo do siebie. Każdy ma prawo do potknięć, a i tak najważniejsze jest to, czy damy się tym słabościom pokonać, czy też wstaniemy z podniesioną głową i będziemy dalej dążyć do celu. Znajdź równowagę, która Ci odpowiada i działaj!

Powodzenia!
a podpis

 

 

Follow

zBLOGowani.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...