Wielu z Was przeraziła wizja muffinek buraczanych. Rozumiem oczywiście te obawy, gdyż ja też początkowo miałam spory dystans do łączenia warzyw i słodyczy. Jakoś automatycznie w mojej głowie pojawiała się myśl, że coś jest nie tak. Warzywa jedynie „na słono”, jako sałatka, surówka, przekąska, sok, ale z pewnością nie jako baza do muffinek, czy ciast. Dlatego też dziś chciałabym zwrócić uwagę na często niedoceniane buraki! Może po przeczytaniu co możemy zyskać włączając je do diety ktoś z Was przekona się chociażby do wypróbowania raz tego przepisu na buraczane muffinki lub coś innego 😉

muffinki buraczane

Zanim przejdę do właściwości buraka chciałam jeszcze podkreślić, że jest to warzywo ogólnodostępne o każdej porze roku i do tego tanie. Można z niego wyczarować wiele posiłków od soków począwszy, na deserach kończąc 😉

  • ze względu na dużą zawartość kwasu foliowego polecany jest kobietom w ciąży
  • zawiera dużo pierwiastków m.in. żelaza, wapnia, magnezu, potasu, manganu, sodu, miedzi i innych
  • w jego składzie znajdziemy również dwa rzadkie metale- rubid i cez
  • coraz częściej mówi się o właściwościach antyrakowych buraków- rzekomo codziennie spożywanie soku z buraka może spowodować cofanie się raka, a nawet całkowite wyleczenie. Już od 1920 roku stosowano kuracje buraczane wśród pacjentów chorujących na nowotwory.
  • oczyszcza krew i poprawia jej jakość
  • pobudza krążenie krwi
  • łagodzi dolegliwości związane z wątrobą i nerkami
  • pomaga przy złej przemianie materii
  • wspomaga leczenie otyłości
  • wzmacnia odporność organizmu
  • dzięki odczynowi zasadotwórczemu przywraca naturalną równowagę organizmu w okresie spożywania dużej ilości mięs i słodyczy (więcej o odczynach żywności i ich wpływowi na nasz organizm przeczytacie tutaj)
  • likwiduje zaparcia
  • sok z buraka zawiera dużą ilość błonnika i świetnie wspomaga trawienie
  • burak jest niskokaloryczny- zawiera jedynie około 35kcal/100 gram
  • buraki mają wysoki indeks glikemiczny, więc nie są polecane osobom z cukrzycą

Wiele dobrego słyszałam o soku z kiszonych buraków. Świetnie nadaje się dla osób borykających się z anemią, dla kobiet w ciąży i co ciekawe również dla osób, które trenują! W naturalny sposób powoduje rozszerzenie światła naczyń tętniczych i żylnych. Co prowadzi do lepszego ukrwienia serca i tego, że mięśnie potrzebują mniejszej ilości tlenu podczas intensywnego wysiłku.

Sok z kiszonych buraków
Składniki:
1/2 kg buraków
skórka z razowego chleba
czosnek
koperek lub natka pietruszki
1 łyżka cukru
1 łyżka soli

Przygotowanie:
1. Obrane i pokrojone w plastry buraki połóż w (najlepiej kamiennym) garnku.
2. Całość zalej litrem przegotowanej wody.
3. Dodaj pokrojony w plastry czosnek, skórkę chleba, cukier i sól.
4. Przykryj ściereczką lub gazą i odstaw na 3-5 dni.
5. Sfermentowany sok przecedź i przelej do wyparzonych wcześniej słoików lub butelek.

U mnie na chwilę obecną sok z samych buraków odpada, ale za to chętnie dodaję buraki do świeżo wyciskanych soków i robię z nich sałatki różnego rodzaju. Soki robię najczęściej na bazie marchewki, dodaję jabłko i sporego buraka. Na koniec dolewam jeszcze sok z cytryny. Polecam! 🙂

Poniżej znajdziecie odnośniki do wpisów z tej serii:
jagody goji
produkty pszczele
spirulina
aloes
orzech kokosowy
kakaowiec
jagody acai
chlorella
pokrzywa
kasza jaglana
kiszonki
– maca
kurkuma
– czosnek

Pozdrawiam
a podpis

Follow

zBLOGowani.pl