Zanim się obejrzałam już ostatni dzień wyzwania. Cieszę się, że ostatecznie się go podjęłam mimo pewnych wątpliwości na początku. Jak już się domyślacie po tytule wpisu będzie dziś mowa o tematyce bloga.

Kiedyś wspominałam już o tym, że pierwsza myśl o założeniu bloga pojawiła się około dwóch lat temu. Przebywałam wtedy na szkoleniu za granicą i strasznie ubolewałam nad brakiem możliwości uczęszczania na zajęcia fitnessu. Zaczęłam przekopywać Internet w poszukiwaniu ciekawych filmików z układami zumby. Niestety wbrew pozorom, mimo całego ogromu propozycji, nic nie przykuwało mojej uwagi. Wtedy też zrodził się mój pomysł. Początkowo miało chodzić o tworzenie własnych układów, filmów i zajmowanie się ogólną tematyką związaną z aktywnością fizyczną i zdrowym stylem życia. Gdy porównuję wcześniejszą wizję z obecną to myślę, że ostatecznie wyszło mi to na dobre.

Jeśli zaglądacie tu od czasu do czasu już zdążyliście się zorientować, co można u mnie znaleźć. Dla osób, które pojawiły się na blogu niedawno przedstawiam mały skrót:

zdrowy styl życia– może uznasz tę frazę za bardzo ogólną, ale ciężko jest określić w jednym słowie na czym to polega. Wcale nie chodzi o to, żeby spędzać na siłowni 3 godzinny dziennie, jeść sam ryż z kurczakiem albo sałatę i marchewki. Chciałabym, żeby każdy był w stanie odnaleźć się na blogu i wziąć z niego coś dla siebie. Niezależnie od tego, czy szukasz pomocy przy rozdwajających się końcówkach, nie wiesz co wziąć na obiad na uczelnię lub zastanawiasz się, jak prowadząc dom i pracując masz znaleźć chwilę na ćwiczenia.

przepisy– głównie na zdrowsze wersje dań. Bardzo lubię piec, więc pewnie w niedługim czasie pojawią się ponownie jakieś muffinki, placuszki, czy inne podobne propozycje. Nie myślę obsesyjnie o kaloriach, a staram się (w miarę możliwości) stawiać na zdrowy rozsądek. Oczywiście pozwalam sobie co jakiś czas na zabójczo czekoladowe ciasta i inne „niedozwolone” rzeczy. Jestem straszny słodyczożercom i ciężko byłoby mi się obyć bez chociaż domowych wersji łakoci. Zresztą wszystko jest dla ludzi!

zdrowie i uroda– pokazuję moje sposoby na relaks, odpoczynek, sport i dbanie o siebie. Może znajdziesz tu coś dla siebie? Ta kategoria jest naprawdę zróżnicowana, dlatego zainteresowanym proponuję po prostu przeglądnięcie wpisów, które się w niej znajdują 😉

rady– może samo słowo nie brzmi najlepiej, ale oddaje sens tego o co mi chodzi. Głównie będą to sytuacje z mojego życia, wątpliwości i pytania, które dręczą ludzi wokół mnie. Czasami widzę, że ktoś bardzo by chciał coś zmienić w swoim życiu, zacząć uprawiać sport lub zdrowo się odżywiać, ale jakoś brakuje mu motywacji lub systematyczności. Staram się pokazać Wam, jak ja łączę pracę, blogowanie i zdrowym trybem życia. Jak można łatwo przygotować szybkie i smaczne dania. Jestem człowiekiem tak jak każdy z Was i popełniam swoje błędy, ale staram się na nich uczyć. Jeśli ktoś może wykorzystać wskazówkę, która spowoduje, że nie popełni moich błędów to dlaczego nie?

ciastka z karmelem i orzechami

Na osłodę i może również w ramach inspiracji na nadchodzący weekend przedstawiam Wam kruche ciasteczka z karmelem i orzechami. Przepis znalazłam w książce Ani Starmach i serdecznie go polecam.

Kruche ciasteczka z karmelem i orzechami

Składniki (na około 22 ciasteczek):
100g masła
150g mąki pełnoziarnistej
50g mielonych orzechów włoskich
50g cukru pudru
1 jajko
0,5 łyżeczki cynamonu
orzechy włoskie do dekoracji

Karmel:
100g cukru
50ml śmietanki kremówki

Przygotowanie:
1. Wymieszaj masło, mąkę, mielone orzechy, jajko i cynamon.
2. Powstałe ciasto rozwałkuj i wycinaj z niego ciasteczka o dowolnym kształcie.
3. Ciasteczka ułóż na folii aluminiowej i wstaw do piekarnika nastawionego na 190°C na 10-15minut.
4. Na patelni rozpuść cukier, a gdy zacznie brązowieć dolej śmietankę. Wymieszaj delikatnie do otrzymania jednolitej konsystencji.
5. Karmel nakładaj na wierzch lekko ostudzonych ciasteczek i przyklejaj od razu orzechy.
6. Odczekaj (choć to będzie trudne 😉 aż karmel stężeje.
7. Ciasteczka są gotowe, więc nie pozostaje nic więcej jak tylko delektować się ich smakiem 😉

A jakie tematy Was najbardziej interesują? O czym chcecie przeczytać na blogu?

Jeśli spodobał Ci się ten wpis zapraszam na stronę bloga na Facebooku i zachęcam do polubienia Fanpage’u. W ten sposób na bieżąco będziesz dostawać informacje o kolejnych ciekawych postach! Znajdziesz mnie również na Instagramie.

Pozdrawiam
a podpis

 

 

Follow

zBLOGowani.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...