Nie masz czasu, żeby iść na zajęcia w klubie lub pobiegać? Kusi Cię najnowszy odcinek ulubionego serialu albo film, którego nie możesz przegapić? Wbrew pozorom obie czynności można połączyć! Zdziwieni? Poznajcie moje rozwiązanie!

Czasami jest tak, że niby chcecie się poruszać, ale czasu jakoś tak brak na ćwiczenie. Za to znajdzie się on na najnowszy odcinek serialu. Przecież to tylko 30-40 minut, a wyjazd do klubu to istna eskapada. Trzeba się przygotować i spakować, doliczyć dojazd, godzinę zajęć i powrót. I już jakiś głosik podszeptuje Ci w głowie, żeby dać sobie spokój, szkoda czasu, za oknem jeszcze pada, jest zimno i można tylko zwiększyć szanse na przeziębienie. W końcu parę dni temu pobolewało Cię gardło i parę razy zdarzyło Ci się kichnąć. No to postanowione. Zasiadasz przed telewizorem lub laptopem i zaczynasz oglądać….. Pewnie film Cię wciągnie, nie wiadomo kiedy na stole pojawi się coś do przegryzienia i tak już leci. Przed pójściem spać pojawiają się wyrzuty sumienia, że znowu nici z ćwiczeń.

Jednak tak nie musi wcale być. Oprócz proponowanego już wcześniej hula hop zdarza mi się skakać w domu na skakance podczas oglądania seriali. Jeśli nie macie w domu skakanki nic straconego. Ja szczerze mówiąc do tej pory nie zakupiłam skakanki, ale nie przeszkadza mi to w ćwiczeniu.

Oczywiście nie skaczę przez cały film, bo to by była przesada. Ale skakanie przez 15-20 minut jednym lub różnymi stylami (zwykłe skoki obunożne, skoki naprzemiennie lub na jednej nodze) w zupełności wystarczy. Ćwiczenia takie można również z powodzeniem wpleść w rozgrzewkę lub ćwiczenia cardio. Jeśli chcemy można wykonywać krótkie serie po 30 sekund intensywnego skakania z podnoszeniem kolan wysoko do góry. W tym wypadku wystarczą 3-4 serie i nasze tętno będzie mocno podniesione.

Należy jednak pamiętać, żeby zwrócić uwagę na poprawną technikę. Brzuch powinien być napięty, a plecy wyprostowane. Skakać należy na lekko ugiętych kolanach, żeby amortyzacja była lepsza. W miarę możliwości należy wybrać stabilne i stosunkowo miękkie podłoże.

Skakanki powinny unikać jednak osoby z nadwagą i otyłością, gdyż może ona dodatkowo obciążyć już przesilone stawy. Tę formę aktywności odradza się również osobom z problemami z krążeniem. Jeśli jednak to Ciebie nie dotyczy możesz śmiało brać się za skakanie! 🙂

No dobrze! Ale jakie z tego są korzyści? Otóż skakanka jest dobrym ćwiczeniem angażującym prawie całe ciało. Podczas tego rodzaju ćwiczeń pracują praktycznie wszystkie mięśnie nóg (łydek i ud). Dodatkowo wzmocnią się pośladki, plecy, tricepsy, bicepsy, przedramiona oraz nadgarstki. Ćwiczenia ze skakanką dadzą ogólny efekt wysmuklenia nóg i pomogą w walce z cellulitem. Oprócz tego wzmocni się nasz układ sercowo-naczyniowy i kondycja. Ogólna koordynacja ruchowa, zwinność i szybkość również ulegną poprawie. Między innymi dlatego skakanka jest tak popularnym ćwiczeniem wśród bokserów!

Jeśli już skusicie się na trening ze skakanką, nie zniechęcajcie się po paru skokach, jeśli sznurek zahacza się Wam o stopy. Podobnie jak to było w przypadku hula hop ważną kwestią dla osób początkujących jest przypomnienie sobie, jak się skacze. Potem idzie już z górki.

To kto jest chętny?
a podpis

 

 

Follow

zBLOGowani.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...