Z pewnością sami wiecie, że sezonowe warzywa i owoce smakują o wiele lepiej. Chociaż większość z nich dostępna jest przez cały rok to jednak te uprawiane w szklarniach, czy sprowadzane z dalekich krajów nie są tak smaczne, jak te hodowane na polach, czy przydomowych grządkach. Moim zdaniem nie da się chociażby porównać prawdziwych polskich truskawek do takich, które można kupić w marcu w marketach. Oprócz walorów smakowych sezonowe produkty są również tańsze i łatwiej dostępne.

Szczerze mówiąc nie wiem kiedy przeminęło prawie całe lato i za moment zacznie się wrzesień i z nim wczesna jesień. Nie oznacza to jednak, że sezon na warzywa i owoce się skończył! Końcówka lata/ wczesna jesień sprzyja urozmaiconej diecie. Sprawdźcie sami, co pysznego można zjeść w tym okresie roku:

cukinia– co prawda sezon na cukinię rozpoczął się w sierpniu, ale nadal trwa i bez problemu można dostać ją praktycznie wszędzie. Wiele osób docenia to warzywo ze względu na jego niską kaloryczność (15 kcal/100g) i neutralny smak, który sprawia, że pasuje ono do wielu potraw. Cukinia zawiera sporo błonnika, witaminy z grupy B, potas i kwas foliowy. Pozwala również odkwasić organizm i polecana jest osobom z wrażliwymi układami pokarmowymi. Jednym z moich ulubionych przepisów są placuszki cukiniowe.placuszki cukiniowe1

papryka– niezależnie od koloru to świetne źródło witamin (głównie wit. C) i związków mineralnych. Czerwona papryka oprócz największej ilości witaminy C zawiera również spore ilości likopenu, który znany jest ze swych właściwości antynowotworowych. Zielona papryka polecana jest kobietom w ciąży ze względu na zawartość kwasu foliowego. Najwięcej witaminy E i luteinę poprawiającą wzrok znajdziemy natomiast w warzywie o żółtym kolorze.

borówka amerykańska– borówki podobnie jak inne owoce jagodowe są bogate w antyoksydanty i w związku z tym mają właściwości antynowotworowe. Dodatkowo mają one wpływ na poziom cholesterolu- obniżają poziom „złego” i jednocześnie podwyższają poziom „dobrego” cholesterolu. Owoce te chronią komórki nerwowe przed stresem i dlatego polecane są również osobom, które mają stresującą pracę. Z wprowadzeniem borówki amerykańskiej do codziennej diety z pewnością nie będzie problemu. Świetne sprawdza się ona jak dodatek do owsianki, placuszków, jogurtów, czy ciast. Do moich ulubionych należą owsiane placuszki z borówkami oraz kokosowy jagielnik z na daktylowym spodzie.

jagielnik z borowkami

jabłka– kto nie zna powiedzenia „jedno jabłko dziennie trzyma lekarza z dala ode mnie”? Właściwości jabłek są znane i doceniane od dawna. Wysoka zawartość pektyn w miąższu pozwala usuwać substancje potencjalnie rakotwórcze. Dzięki dużej zawartości soli mineralnych jabłka mają właściwości odkwaszające organizm, a także pomagają utrzymać prawidłową gospodarkę wodną organizmu. Spożywane regularnie na surowo wzmacniają również serce i pracę wątroby. Te owoce świetne smakują na surowo, w postaci musów owocowych, w ciastach i innych deserowych propozycjach. Jeśli szukacie inspiracji na pyszne potrawy polecam zapiekaną kaszę jaglaną z jabłkami.

zapiekana kasza jaglana

dynia– przyznaję szczerze, że odkąd w sklepach dostępne są dynie to nie mogę się powstrzymać i eksperymentuję z kolejnymi przepisami. Zajadam się nią zarówno w wersji wytrawnej (placuszki dyniowe na słono), jak i na słodko (muffinki dyniowe). Jeśli szukacie przepisu na dżem dyniowy to polecam ten z nutką pomarańczy. Oprócz wszechstronnego zastosowania dynia wyróżnia się również zawartością wielu witamin (witaminy A, B1, B2, C i PP) oraz składników mineralnych (m.in. fosfor, żelazo, wapń, potas). Miąższ można wykorzystać do przygotowania potraw, a pestki dyni wysuszyć w piekarniku i dodawać do jogurtu, granoli, czy domowych batonów.

To tylko parę przykładów warzyw i owoców, które smakują najlepiej właśnie w tym okresie. Jestem ciekawa, które z nich są Waszymi ulubieńcami! Mnie ciężko jest się zdecydować na jeden produkt, więc wybrałam takie, które najczęściej wykorzystuję na przełomie lata i jesieni.

Pozdrawiam
a podpis

 

 

Follow

zBLOGowani.pl