Właśnie zorientowałam się, że dawno nie polecałam Wam żadnych gier planszowych! Zdecydowanie warto to nadrobić, szczególnie, że dziś zaprezentuję grę, którą bez problemu można zabrać ze sobą na zbliżające się wakacje lub urlop. Gra ta już od wielu lat cieszy się dużą popularnością i muszę przyznać, że ma coś w sobie. Nie do końca wiem jednak co, gdyż grafiki nie są powalające, jest ona prostą grą karcianą (a raczej nie przepadam za karciankami). Jednak zdecydowanie ma „to coś”. Niby prosta i nie przykuwająca uwagi, ale jak już się w nią zagra to na jednej partii się nie skończy.

Sabotażysta
liczba graczy: 3-10
wiek: 8+
czas gry: 30 minut

W grze wcielamy się w role krasnali szukających bryłek złota w kopalni. Wszystko byłoby idealnie, gdyby nie okazało się, że ktoś złamał nam kilof lub uszkodził latarnię górniczą, próbując w ten sposób spowolnić naszą pracę. Kto to taki? Oczywiście sabotażysta. Pozostaje tylko pytanie, czy działa on na własną rękę, czy też może w grupie? Od momentu pierwszego sabotażu każdy spogląda nieufnie w stronę innych graczy nie będąc pewny na kim może polegać. Celem kopaczy jest wydrążenie tunelu do skarbu. Jeśli uda im się do niego dotrzeć otrzymują w nagrodę bryłki złota, a sabotażyści odejdą z pustymi rękoma. Jeśli jednak sabotażysta/sabotażyści będą na tyle sprytni mogą udaremnić wysiłki kopaczy i sami zgarnąć złoto. Kto gra fair, a kto oszukuje? Odpowiedź na to pytanie nigdy nie jest jednoznaczna!

Przed rozpoczęciem rozgrywki, każdy z graczy losuje, czy będzie kopaczem cierpliwie drążącym tunel do skarbu, czy też sabotażystą. W grze mamy do dyspozycji karty, które przydzielane są każdemu graczowi losowo. Sugerowana ilość graczy to 3, jednak zdecydowanie powinno to być 4 wzwyż. Im mniejsza ilość graczy tym łatwiej zorientować się, kto sabotuje całe przedsięwzięcie i zablokować ruchy tej osoby. Grając we czwórkę trzeba już pogłówkować i nic nie jest oczywiste. W więcej osób robi się jeszcze ciekawiej, bo ilość sabotażystów wzrasta.

sabotazysta

Na początku gry wykłada się kartę startu (karta z drabiną) i ustawia orientacyjny prostokąt o wymiarach 5 na 9. Po drugiej stronie tego prostokąta ustawia się 3 karty celu. Po dotarciu do danej karty celu gracz odkrywa, co się za nią kryje. Niestety tylko jedna karta celu jest ze złotem. W dwóch pozostałych przypadkach należy kontynuować grę w poszukiwaniu skarbu.

Każdy z graczy dostaje na początku gry pulę kart (4-6 w zależności od liczby graczy), którą może wykorzystać podczas swojej rundy. Po wykorzystaniu jednej karty dobiera się kolejną i tak do skończenia się stosu 71 dostępnych kart. Tak jak już wcześniej wspominałam gra jest prosta, więc nie mamy zbyt wiele możliwości wyboru. W talii znajdziemy 2 typy kart- karty tunelu oraz karty akcji. Karty tunelu są bardzo różne, od prostych tuneli, po zakręty, rozwidlenia lub ślepe uliczki. Jeśli chodzi o karty akcji to do wyboru mamy uszkadzanie lub naprawianie sprzętów, podgląd mapy oraz zawaleniu tunelu.

sabotazysta

Powyżej w pierwszej linii ustawione są karty akcji, które uszkadzają konkretny sprzęt- latarnię, wózek lub kilof. Karty te mają przekreślony symbol danego sprzętu i położone przed graczem uniemożliwiają dalsze kopanie tunelu dopóki sprzęt nie zostanie naprawiony. W drugim rzędzie widzimy karty, które właśnie reperują zepsuty sprzęt. Ustawiając taką kartę przed innym graczem naprawiamy latarnię, wózek lub kilof w zależności od tego, jaki symbol widoczny jest na karcie. W ostatnim rzędzie przedstawione są również karty służące do naprawiania przedmiotów. Z tym, że dają one więcej możliwości. Można naprawić nimi jeden z dwóch sprzętów przedstawionych na symbolach.

Oprócz kart akcji związanych ze sprzętem możemy również podejrzeć mapę. Umożliwia to nam sprawdzenie, czy w danym miejscu schowany jest skarb, czy też nie. Jedna karta mapy umożliwia sprawdzenie tylko jednej karty celu. Jednak w czasie gry można ich użyć więcej. Jeśli chodzi o zawalanie tunelu to sprawa jest dość prosta. Karty tej używają nie tylko sabotażyści. Jeśli widzimy, że tunel zmierza w złym kierunku możemy uniemożliwić dalsze kopanie i po prostu zawalić tunel. W ten sposób nie będzie można go wykorzystać do końca gry.

Kto wygrywa?

sabotazysta

Jeśli udało się utworzyć nieprzerwaną drogę prowadząca od karty startu do karty celu ze skarbem to wygrywają kopacze. Mogą wziąć tyle kart bryłek złota ilu graczy bierze udział w grze. Osoba, która pierwsza dotarła do skarbu wybiera kartę z bryłką/bryłkami złota dla siebie, a następnie pozostałe przekazuje dalej innym kopaczom.

Jeśli jednak nie udało się utworzyć drogi prowadzącej do skarbu lub gdy talia kart do dyspozycji się skończyła grę wygrywają sabotażyści. Jeśli w grze brał udział tylko jeden sabotażysta otrzymuje on 4 bryłki złota. Liczba ta maleje wraz ze wzrostem ilości sabotażystów.

Dzięki temu, że podczas rozgrywki sami układamy karty tuneli każda gra jest inna. Dodatkowo nigdy nie wiadomo jaką rolę muszą pełnić pozostali gracze. Wbrew pozorom nie raz bardzo łatwo jest mylnie ocenić sytuację i utrudniać pracę nie temu krasnalowi, co trzeba.

Jeśli szukasz innych wpisów o grach planszowych zapraszam Cię gorąco do tych postów:
Patchwork
CV
Splendor
Abyss
Tikal
Gry planszowe na imprezę

Pozdrawiam
a podpis

 

 

Follow

zBLOGowani.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...