Nie sądziłam, że wpis o produktach z „ujemnymi kaloriami” wywoła u Was tak duże zainteresowanie! Za pierwszym razem przedstawiłam Wam zaledwie 10 produktów, które wydawały mi się najbardziej popularne, ale na nich lista się nie kończy! Jeśli przegapiliście pierwszą część i chcecie dowiedzieć się dokładnie o co chodzi z „ujemnymi kaloriami” to zapraszam poprzedniego wpisu tutaj.

Dziś przyszła kolej na kolejne produkty. Sprawdźcie sami, co warto jeść!

  • marchewka– nie od dziś wiadomo, że marchewka zawiera beta karoten, który działa na naszą skórę oraz poprawia wzrok. Dwie średnie marchewki to zaledwie około 50 kalorii, a korzyści dla naszego organizmu są ogromne. Marchewki są bogate w antyoksydanty, potas i magnez. Dodatkowo mają niski indeks glikemiczny i pomagają w utrzymaniu odpowiedniego poziomu cukru we krwi.
    marchew
  • sałata– niezależnie od rodzaju sałata zawiera bardzo znikome ilości kalorii (masłowa 14kcal/100g, rzymska 17kcal/100g, lodowa 14/100kcal, radicchio 23kcal/100g). Wbrew pozorom sałaty mają wiele korzystnych właściwości- dzięki chlorofilowi pomagają zwalczyć bakterie oraz infekcje, zawierają silne przeciwutleniacze, kwas foliowy oraz witaminy B, C i E. Podawane z ulubionymi dodatkami stanowi świetną przystawkę lub lekkie danie główne.
  • kabaczek– w Polsce jest jeszcze średnio popularny, ale coraz częściej można znaleźć go w sklepie. Kabaczek oprócz niewielkiej ilości kalorii zawiera duże ilości błonnika, który pomaga oczyścić jelita. Warto po niego sięgnąć chcąc poprawić kondycję kości i oczu. Żeby pozbyć się lekkiej goryczy należy po przekrojeniu posypać go delikatnie solą.
  • rzepa– zarówno biała jak i czarna dobrze sprawdza się jako dodatek do sałatek lub surówek. Rzepa jest bombą witaminową- zawiera duże ilości witaminy C, B1 i B2, PP oraz wiele soli mineralnych (potasu, żelaza, wapnia, magnezu, siarki i fosforu). Rzepa pomaga w łagodzeniu stanów zapalnych w organizmie, ma działanie przeciwbakteryjne, a także wspomaga pracę wątroby.
  • cytryna– większość z nas uwielbia napić się podczas upału chłodnej wody z plasterkiem cytryny. Wiele osób pije wodę z cytryną i miodem przed śniadaniem, żeby pobudzić pracę jelit i rozkręcić metabolizm. Dzięki sporej dawce witaminy C oraz antyoksydantom cytryna wspomaga nasz system odpornościowy i zwalcza infekcje.
    cytryna
  • szpinak– przez długi czas szpinak nie cieszył się dobrą opinią ze względu na rzekomy smak. Wiele osób dla zasady stwierdza, że nie lubi szpinaku, bo zawsze słyszeli, że jest niesmaczny. Na całe szczęście szpinak wraca do łask i odnajduje zastosowanie w wielu przepisach (naleśniki ze szpinakiem, mini pizze ze szpinakiem i orzechami, kluseczki a la kopytka, zielony koktajl). Szpinak jest dobrym źródłem witamin z grupy B, witaminy K, wapnia, selenu, potasu, cynku i fosforu. Jest również bogaty w antyoksydanty i opóźnia procesy utraty pamięci.
  • morele– owoce te są genialnym źródłem błonnika, antyoksydantów, beta karotenu, witamin B, C i PP. Regularne spożywanie moreli poprawia wygląd naszej skóry, wspomaga trawienie i pracę nerek, zapobiega anemii oraz reguluje ciśnienie. Oprócz tego morele znane są ze swojego działania antynowotworowego i przeciwstarzeniowego. Nawet suszone nie tracą swoich właściwości. Warto jednak zwrócić uwagę na skład- często owoce poddawane są siarkowaniu oraz dodaje się do nich konserwanty.
  • buraki– o burakach pisałam już wiele wcześniej tutaj. W Polsce już dawno doceniano właściwości buraka szczególnie ze względu na poprawianie jakości krwi. Kobiety będące w ciąży często sięgały po soki z buraka, by pozbyć się anemii. Buraki pomagają również przy złej przemianie materii, wspomagają odchudzanie, a także wzmacniają odporność organizmu.
  • kalafior- podobnie jak brokuły kalafior chroni nas przed rakiem. Nie tylko przed powstaniem nowotworu, ale zapobiega rozrostowi komórek nowotworowych. Oprócz tego jedząc kalafiora możemy liczyć na poprawę naszego układu odpornościowego, sporej dawce mikroelementów oraz witamin.
    kalafior
  • kapusta- kapusta jest bogatym źródłem dużej ilości witamin- witaminy A, C, E, K oraz witamin z grupy B. Biała, czerwona i włoska kapusta opóźniają proces starzenia się i wspomagają ochronę przed nowotworami. Dodatkowo wzmacniają naczynia krwionośne, a dzięki obecności siarki poprawiają kondycję skóry, włosów i paznokci. Spożywanie soku z kapusty zalecane jest szczególnie osobom z problemami z utrzymaniem prawidłowej gospodarki wodnej w organizmie, zmagających się z obrzękami i opuchliznami.

Zaskoczeni? Mam nadzieję, że wiele z tych produktów znajdziecie w swojej diecie. Nawet jeśli nie to zdecydowanie warto dorzucić je do jadłospisu i to nie tylko ze względu na zawartość „ujemnych kalorii”. Wszystkie z tych produktów nie tylko są niskokaloryczne, ale również charakteryzują się wieloma prozdrowotnymi właściwościami.

Pozdrawiam
a podpis

 

 

Follow

zBLOGowani.pl