W związku z tym, że jest coraz cieplej mamy więcej okazji, by odsłonić troszkę ciała. Jednak coraz więcej kobiet ma problem ze skórką pomarańczową. Niestety wbrew pozorom problemów z cellulitem nie mają tylko osoby z nadwagą, ale również coraz częściej osoby szczupłe i aktywne fizycznie.

Cellulit najczęściej umiejscowiony jest na udach i pośladkach. Rzadziej na brzuchu lub przedramionach. Osoby, które rozpoczęły swoją walkę z nim wiedzą, że niestety nie tak łatwo się go pozbyć. Dzisiejszy wpis chciałam poświęcić ujędrnianiu skóry i domowym sposobom walki ze skórą pomarańczową . Część z nich przetestowałam na sobie i mogę z czystym sumieniem polecić. Sami sprawdźcie, co przypadnie Wam do gustu!

  • naprzemienne prysznice– do tej pory nie pamiętam jak do tego doszło, że zdecydowałam się przetestować cudowną metodę ujędrniania skóry w postaci naprzemiennych pryszniców. Dla niewtajemniczonych chodzi o zmiany temperatury wody od prysznicem z ciepłej na zimną. W ten sposób polewamy miejsca, które chcemy ujędrnić i w wyniku zmian temperatur ukrwienie skóry zostaje pobudzone i co za tym idzie skóra staje się bardziej jędrna. Temperaturę wody powinno zmieniać się co około pół minuty. Oczywiście taki zabieg powinno stosować się regularnie. Mnie jednak po pierwszym razie zabrakło cierpliwości. Pewnie przerwałabym te męki już po 1 zmianie, jednak miałam dużo samozaparcia i wytrwałam do końca pierwszej sesji. Jednak nigdy więcej! Mnie ten sposób zdecydowanie nie przypadł do gustu, ale znam osoby, które są bardzo zadowolone z naprzemiennych pryszniców. Nie przeszkadzają im zmiany temperatur, a efekty są zadowalające. Polecam spróbować chociaż raz i dopiero wtedy zdecydować, czy to coś dla nas.
  • szczotki z masażerem/ rękawice z twardego włosia– tutaj przyznaję, że o ile efekty były u mnie zauważalne to po prostu nie miałam cierpliwości do regularnego masowania ud. Masaże szczotkami z wypustkami nie są takie złe, ale ta rękawica do mnie w ogóle nie przemawia. Może mam zbyt wrażliwą skórę, bo często po takim masażu mnie piecze i mam podrażnienia. Jednak podobnie jak w przypadku naprzemiennych pryszniców takie masażery mają swoich zwolenników. Szczególnie właśnie ta rękawica z twardego włosia.rekawica
  • domowy peeling kawowy– o tym peelingi pisałam już kiedyś na samym początku mojej przygody z blogowaniem. Jak dla mnie absolutny hit! Jeszcze w połączeniu z ulubionymi dodatkami (u mnie zdecydowanie króluje cynamon lub kokos) to po prostu bajka. Koszt przygotowania takiego peelingu jest niewielki, gdyż można wykorzystać albo fusy z wypitej kawy albo kupić najtańszą mieloną kawę dostępną w sklepie. Jakość kawy nie ma zupełnie znaczenia, gdyż chodzi tylko o zmielone ziarna oraz kofeinę. W porównaniu z cenami dobrych, sklepowych peelingów koszt wyprodukowania takiego domowego peelingu to dosłownie grosze. A skuteczność jest potwierdzona przez wiele osób. Jak dla mnie dodatkowym plusem jest fakt, że efekty są widoczne nie tylko wtedy, gdy stosujemy ten peeling codziennie! Raz w tygodniu w zupełności wystarcza, a skóra jest bardziej napięta i gładka.kawa
  • silikonowe bańki chińskie– pierwszy raz styczność z bańkami miałam parę lat wstecz u kosmetyczki. Znajoma namówiła mnie na serię zabiegów szklanymi bańkami, które miały polepszyć przepływ limfy oraz ujędrnić skórę. Po 10 zabiegach widoczna była spora różnica i  byłam zadowolona. Jakiś czas temu zdecydowałam się zakupić własne, tym razem silikonowe, a nie szklane bańki i samodzielnie je stosować. Na chwilę obecną jestem po 5 masażach trwających po około 10 min na każdą nogę. Już po tych paru razach widzę sporą poprawę elastyczności skóry. Dla osób mających problemy z przepływem limfy również polecam te bańki. Pewnie efekty byłyby zdecydowanie lepsze gdybym tego masażu nie wykonywała sama,ale i tak jest bardzo dobrze. Warto jednak mieć na uwadze, że nie wszyscy mogą stosować bańki chińskie i dlatego przed ich zakupem warto zapoznać się z ulotką i sprawdzić, czy na pewno możemy ich używać.
  • napoje– nie można zapominać o odpowiednim nawodnieniu. Jak wiadomo nasz organizm składa się w większości z wody, a skóra jest naszym największym organem. Brak odpowiedniego nawodnienia ma bezpośredni wpływ na kondycję naszej skóry. Staje się ona mniej elastyczna, traci sprężystość i koloryt. Dlatego chcąc ujędrnić skórę warto również pamiętać o przyjmowaniu odpowiedniej ilości płynów (zarówno w postaci wody lub innych napojów jak i w postaci warzyw i owoców).

    krople wody
  • dieta– trzeba również zwrócić uwagę na odżywianie skóry od wewnątrz. Oprócz spożywania odpowiedniej ilości płynów ważne jest również włączenie do diety produktów wspomagających utrzymanie odpowiedniej elastyczności skóry. Należy zadbać, by w diecie oprócz sporych ilości warzyw i owoców znalazły się rośliny strączkowe, ryby oraz orzechy. Powinno unikać się produktów wysokoprzetworzonych, fast foodów i alkoholi. No i oczywiście zbyt dużej ilości kaw, gdyż prowadzą one do odwodnienia organizmu i wypłukują cenne minerały.

Nie będę polecać Wam żadnych balsamów, czy kremów ujędrniających skórę. Po prostu ich nie stosuję i nie wierzę w cudowne właściwości tych produktów. Powyższe rady może nie są niczym odkrywczym, jednak sądzę, że warto wracać do naturalnych sposobów. Już sam fakt, że spora część młodych i szczupłych dziewczyn ma problemy z elastycznością skóry powinno być sygnałem, że warto zastanowić się chociażby nad kwestią diety i odpowiedniego nawodnienia organizmu.

A Wy macie jakieś sprawdzone metody na ujędrnienie skóry? Podzielcie się nimi, a chętnie przetestuję je na sobie!

Pozdrawiam
a podpis

 

 

Follow

zBLOGowani.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...