Jak dobrze już pewnie wiecie jestem ogromną wielbicielką dyń i wszystkich przepisów (zarówno na słono jak i na słodko), które da się z nich stworzyć. W związku z tym, że sezon na dynię trwa jest ona dostępna praktycznie w każdym sklepie. Gorąco zachęcam do eksperymentów w kuchni z jej udziałem.

Po dynię warto sięgnąć nie tylko ze względu na jej wszechstronne zastosowane w kuchni. Oprócz walorów smakowych jest ona również warzywem niskokalorycznym (około 28kcal/100g) i zawiera sporo błonnika (2,8g/100g). Dynie są też bogate w beta-karoten i witaminę A niezbędne dla zdrowia skóry i dobrego wzroku. Jak sami widzicie warto spróbować!

Dziś proponuję Wam bardzo delikatne i puszyste placuszki dyniowe z dodatkiem karmelizowanej brzoskwini. Świetny pomysł na śniadanie, szczególnie w chłodny, deszczowy poranek!

Dyniowe placuszki z karmelizowaną brzoskwinią (ok. 15 sztuk)
Składniki:
750g nieobranej dyni (ok. 440g obranej)
100g mąki pełnoziarnistej
1 jajko lniane (1 łyżka mielonego siemiena lnianego wymieszana z 3 łyżkami wody)
0,5 łyżeczki cynamonu
1 łyżeczka sody oczyszczonej lub proszku do pieczenia
2 łyżki ksylitolu lub dowolnego słodzika
odrobina oleju kokosowego
2 dojrzałe brzoskwinie
2 łyżki brązowego cukru

Przygotowanie:
1. Pokrój dynię w kostkę i podgrzewaj z dodatkiem cynamonu i niewielkiej ilości wody, aż do momentu zmięknięcia dyni.
2. Gdy dynia będzie miękka dodaj ksylitol i całość zblenduj na jednolitą masę.
3. Dodaj pozostałe składniki (oprócz oleju kokosowego) i dokładnie wmieszaj.
4. Rozgrzej patelnię i dodaj olej kokosowy, a następnie smaż placuszki z obu stron.
5. Pokrój brzoskwinie w kostkę, połóż na innej rozgrzanej patelni i posyp cukrem.
6. Podpiekaj brzoskwinię delikatnie mieszając, dopóki cukier się nie rozpuści.

Jak już wcześniej wspominałam placuszki są bardzo delikatne i puszyste. Przy przekładaniu należy uważać, by się nie rozwaliły. U mnie pomogło delikatnie zwilżenie drewnianej łyżki chłodną wodą. Pod wpływem temperatury placuszki zmienią delikatnie konsystencję i nie powinno już stanowić problemu przewrócenie ich na drugą stronę, czy zdjęcie z patelni.

Placuszki będą bardzo smacznie niezależnie od tego na jaki rodzaj dyni się zdecydujesz. Do przepisów na słodko najbardziej nadaje się odmiana Hokkaido ze względu na słodki smak i intensywnie pomarańczowy kolor. Jest ona stosunkowo niewielka (1-2kg) i najczęściej troszkę droższa niż klasyczna dynia olbrzymia. Osobiście większość przepisów wykonuję z tradycyjnej dyni olbrzymiej ze względu na jej rozmiar i bardziej neutralny smak. Kupując dynię szaleję w kuchni i wykorzystuję ją do wielu różnych przepisów. Bardzo dobrze smakuje ona jako dodatek do makaronu, w zupie kremie, czy placuszkach na słono. Właśnie ze względu na bardziej neutralny smak może być ona wykorzystywana zarówno do potraw na słono, jak i na słodko.

Serdecznie zapraszam Was do wypróbowania moich przepisów z dodatkiem dyni:
muffiny z dyni na słodko
placuszki dyniowe na słono

placki dyniowe

dżem dyniowo-pomarańczowy

omlet z dżemem dyniowym

ciasto dyniowo-morelowe z czekoladową polewą

ciasto dyniowe

Serdecznie zachęcam do wypróbowania! Smacznego! 🙂
a podpis

 

 

Follow

zBLOGowani.pl

Zapisz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...