Nadchodzi czas chłodnych poranków. W piątek wyszłam koło 6.30 z Ramzesem i zszokowana wróciłam się po cieplejszą kurtkę, bo bluza nie wystarczyła. Nadchodzi już chyba czas na powrót do rozgrzewających śniadań. Po spacerze od razu potrzebowałam czegoś ciepłego do jedzenia, żeby się rozgrzać. Strzałem w 10 okazała się czekoladowa komosanka z ulubionymi dodatkami. Na jakiś czas zapomniałam o quinoi i najwyższy czas do niej wrócić!

Zanim jednak przejdę do samego przepisu napiszę parę słów o głównym składniku. Komosa ryżowa dopiero zyskuje w Polsce popularność i jeszcze trzeba się troszkę naszukać, żeby ją kupić w sklepie stacjonarnym. Najczęściej dostępna jest w sklepach ze zdrową żywnością, gdzie ceny zazwyczaj są dość wysokie. Dlatego zachęcam do robienia takich zakupów online, ceny są znacznie niższe.

Wracając do samej komosy i jej właściwości. W Polsce do tej pory widziałam komosę czerwoną i ryżową. Na pierwszy rzut oka różnią się one kolorem, a w smaku nie zauważyłam większej różnicy. Sama najczęściej korzystam z komosy ryżowej. Dlaczego warto ją jeść?

  • ta należąca do pseudozbóż roślina jest świetnym źródłem pełnowartościowego białka
  • zawiera również zdrowe kwasy tłuszczowe
  • jest bogata w witaminy i składniki mineralne
  • jest bezglutenowa i ma niski indeks glikemiczny
  • komosa zawiera również dużo błonnika

Gotowanie komosy trwa bardzo krótko, zaledwie około 10 minut. Ma lekko orzechowe posmak, więc świetnie komponuje się z masłem orzechowym i owocami takimi jak jabłka, gruszki, banany i maliny.

Czekoladowa komosanka z dodatkami (1 porcja)
Składniki:
1/3 szklanki komosy ryżowej/ quinoa
1 szklanka wody lub dowolnego mleka
1 rozjrzały banan średniej wielkości
1 czubata łyżeczka kakao bez dodatku cukru
dowolna ilość słodzidła (opcjonalnie)
ulubione dodatki- u mnie chipsy kokosowe, kostka gorzkiej czekolady, truskawki

Przygotowanie:
1. Przepłukaną pod bieżącą wodą komosę gotuj w wodzie lub mleku na małym ogniu mieszając co jakiś czas.
2. Banana rozgnieć widelcem i dodaj do komosy.
3. Następnie dodaj kakao i ewentualnie słodzidło jeśli jest taka potrzeba.
4. Ugotowaną komosę przełóż do miseczki i podawaj z ulubionymi dodatkami.

To dość szybkie w przygotowaniu śniadanie, nawet jeśli robimy je rano. Komosa sprawdzi się idealnie wśród osób nie przepadających na owsianką lub takich, którzy chcą dodatkowej porcji białka o poranku. Komosanka syci na długo i smakuje bardzo dobrze w wielu różnych kombinacjach. Jeśli jeszcze nie miałeś okazji próbować to gorąco zachęcam.

Szukasz innych inspiracji na śniadanie na ciepło? Spróbuj tych przepisów:

proste wegańskie placuszki

kokosowy ryz

racuchy na maślance
proste wegańskie placuszki z owocami (wegańskie)
kokosowy ryż z owocami (wegański)
bananowe placuszki
pieczona owsianka z rabarbarem
jabłkowe racuchy na maślance
czekoladowe naleśniki gryczane (wegańskie)

Jeśli spodobał Ci się ten wpis zapraszam na stronę bloga na Facebooku i zachęcam do polubienia Fanpage’u. W ten sposób na bieżąco będziesz dostawać informacje o kolejnych ciekawych postach! Znajdziesz mnie również na Instagramie.

Smacznego!
a podpis

Follow

zBLOGowani.pl

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...