czekolady
Postanowiłam wziąć udział w wyzwaniu zorganizowanym przez CzekoAdę (dziękuję za taką możliwość 🙂 W skrócie celem akcji jest niedopuszczenie do jesiennego spadku nastroju, dzięki serii 3 wpisów na określone tematy. Jakiś czas temu pisałam o moich sposobach na jesienną chandrę, więc nie chcąc powielać postów potraktowałyśmy ten tekst jako zaliczone zadanie nr 1. Dziś przyszedł …
Dziś po raz 2 z rzędu zaobserwowałam ogromną ilość ludzi na zajęciach. Nastąpiło tak nagłe zainteresowanie wszystkimi zajęciami sportowymi, że to aż dziwne. Sądzę, że sezon na „schudnij do Sylwestra” można uznać za otwarty! I tutaj pojawia się pytanie- co po Sylwestrze? Dużo osób stawia sobie mało realne cele np. będę ćwiczyć/ chodzić na siłownię/ …
liście
Wraz ze zmianą czasu coraz bardziej zaczynam czuć oddech nadchodzącej zimy na karku. Nie lubię zimy w mieście. Wszędzie ciężko dojechać, trzeba odśnieżać auto, ubierać się ciepło. Do tego jeszcze jestem zmarzluchem! Końcem października i początkiem listopada dopada mnie powoli znużenie, niechęć i ospałość. Znacie to uczucie, prawda? Wstajesz rano i jeszcze jest ciemno, wychodzisz …
owsianka
W sobotni poranek podszedł do mnie mąż i zapytał, czy skończyłam swój poranny rytuał. Spojrzałam na niego pytającym wzrokiem nie mając pojęcia, o czym on mówi. Po chwili wyjaśnień zorientowałam się o co mu dokładnie chodzi. Nigdy jednak nie postrzegałam tego w kategorii „porannego rytuału”. Dopiero po dłuższym zastanowieniu stwierdziłam, że on naprawdę istnieje w …
start
Siedzę i siedzę, myślę i myślę…. Myślę od czego by tu zacząć. Nigdy nie byłam dobra we wstępach. Pamiętam jak pisząc wypracowania z j. polskiego zawsze musiałam mieć w pogotowiu jakiś oklepany początek, żeby tylko mieć się na czym zaczepić. W tej chwili coraz większego sensu nabierają dla mnie słowa piosenki „najtrudniejszy pierwszy krok” (nawet …
PAGE TOP